Ogród Szkolny

2020

Ogród Szkolny przy ul. Emilli Plater nawiązuje do Ogrodu Pomologicznego powstałego w 1870 na terenach obecnego Liceum. Powstał na gruntach folwarku Świętokrzyskiego między ulicami: Nowogrodzką, Leopoldyny (obecnie Emilii Plater), Wspólną i Teodora (ob. Tytusa Chałubińskiego).  Spośród 12 tysięcy drzew owocowych do dnia dzisiejszego ocalało tylko kilka jabłoni rosnących po prawej stronie przy wejściu do szkoły. Praca......

Forma skrzyń nawiązuje do wzoru klepki z szkolnych korytarzy ale też po trochu do formy architektonicznej kompleksu szkolnego 

Tęsknota za własnym ogrodem pojawia się gdzieś między pomidorami o smaku wody i koperkiem gnijącym w plastikowej owijce. Popycha je wspomnienia o marchewce wyciąganej z ziemi. Dodatkowym impulsem jest pandemiczna niechęć do supermarketów i bazarów. 

Ale nie jest łatwo... Czy miejskie dyletantki i  ogrodnicze neofitki mogą doczekać się jarmużu z własnej uprawy? Żyzny kompost do wypełnienia warzywnych skrzynek to towar deficytowy. Na dodatek w jaki sposób przewieźć tonę ziemi do centrum stolicy bez pozwolenia C5. Gdzie wcisnąć grządki żeby potem samej nie zjadać metali ciężkich? Czy da się znaleźć trawnik nie zaciemniony koronami drzew i budynków? 

A jednak, właśnie w tym miejscu rósł kiedyś ogród z prawdziwego zdarzenia -12 tysięcy drzew owocowych musiało przyciągać miliony pszczół, much, motyli, szpaków, kwiczołów i ludzkich mieszkańców Warszawy. Dziś pozostałość sądu wciśnięta jest w jeden ze szkolnych dziedzińców. Na sali gimnastycznej układana w jodełkę klepką stała się sceną teatralną. A przed wejściem do dawnej szkoły, w permakulturowych skrzyniach obok przaśnych paprotek, cynii i aksamitek, próbuje swoich sił jarmuż, rukola, szałwia i mięta w czterech odmianach.

Krystyna Jędrzejewska-Szmek